Życie studentki… nieprawdopodobne
piątek Grudzień 15th 2017
2012. Karmelkova. Polka z zagranicy wróciła do Ojczyzny, aby studiować. Tam za jasna na swoją, tu za brązowa i źle ubrana, niemodna. Witaj w świecie wszędzie obcej Pakistanko-Polki. 2013. Sara. Czy wyrwana z rodzinnej miejscowości, rzucona w zupełnie nową dla niej rzeczywistość utraci swe korzenie? Czy straci tożsamość rzucając się w wir przypadkowych znajomości? Jak głęboko wciągnie ją świat studenckich pokus? 2014. Normalna dziewczyna. Studentka. Pracująca na swe utrzymanie i niezależność. Osiągnęła wymarzoną stabilizację. Ale czy aby na pewno?

Czasem i weekend to za dużo

Zastanawiam się, czy stosunek do drugiej osoby nie wynika z nastawienia do niej. Jeszcze kilka tygodni temu bardzo lubiłam Marcina. Nie pociągał mnie jako mężczyzna, ale lubiłam spędzać z nim czas. Nawet myślałam sobie kilka razy, że jakbym nikogo nie poznała, to mogłabym za niego wyjść za mąż. W końcu się lubimy, więc źle by nie było. No i Kasia mówiła, że mnie podrywa. Odkąd zeszliśmy się z Tomkiem... Wszystko się zmieniło. Marcin zaczął mnie przytłaczać. [...]

Czy myślałaś, o tym co się stać może między nami dwojgiem?

Jaki cudowny dzień mam za sobą! Spotkała mnie wspaniała niespodzianka. Stałam na zapleczu z Aleksem. On palił jointa, a ja papierosa miętowego. Uwielbiam rano zapalić mentolowego i wypić kawę. Szefowej zwykle nie ma, ruch jest mały. Stoimy, rozmawiamy. Od razu dzień jest przyjemniejszy. Śmiejemy się. Jest fajnie. Czuję wtedy, że naprawdę robię co chcę. I kiedy chcę. Super uczucie. Dziś też tak staliśmy. Aleks opowiadał mi o swojej dziewczynie. Jak się z nim kłóci o [...]

Dlaczego nie odbierasz?

Dziś przyjechał po mnie na uczelnię Marcin. Był jakiś taki zadowolony. Zupełnie jak ja. Jechaliśmy do mojego Wuja, bo dzwonił, że ma nowe informacje. "Z czego tak się cieszysz?" "Po pierwsze poprawiły się moje statystki w pracy. Po drugie Twój Wujek ma nowe informacje. Mam nadzieję, że załatwisz sobie pobyt stały. Nie będziesz musiała się tym więcej martwić." Uśmiechnęłam się. Też miałam taką nadzieję. Właściwie mam ją nadal. A może Tomek zechce znów się ze [...]

Czasem marzenia się spełniają

W tym roku Dzień Zakochanych spędziłam wspaniale. Nie przypuszczałam, że jest jeszcze szansa na taki obrót spraw. Dostałam wolny piątek, sobotę i niedzielę. Zdziwiłam się, bo w Walentynki na pewno mieliśmy większy ruch. Ale nie żałowałam. Odkąd nie jestem kelnerką i nie mam napiwków, obojętne mi jaką dostaję zmianę. Najlepiej, jak nie muszę pracować w weekend. Po co mam się męczyć? Wypłata i tak jest taka sama. Nie miałam z kim spędzić tego dnia, ani nie [...]

Teraz już wiesz

Po ostatniej wizycie u Marcina Rodziców nie mogłam się pozbierać. W zasadzie cały czas o tym myślę. Nie widywałam w swoim życiu wielu rodzin. Takiej jak ta nigdy nie widziałam. Na pewno się bardzo kochają i to widać. Po sposobie w jaki na siebie patrzą. Jak się do siebie odzywają. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że w moim domu było chłodno. Trochę jak w pracy. Podział ról był i każdy swe miejsce znał. Każdy miał robić to, czego chciał Ojciec. Gdy Ojciec był [...]

Poznaj Mojego Ojca

No i byliśmy u Wuja. Poczęstował nas herbatą i ciastkami. Chyba były już długo wcześniej otwarte, bo zdążyły przejść aromatem przypraw, której trzymał w tej samej szafie. "Dzień dobry. Jestem sam. Kazałem wszystkim opuścić mieszkanie na tę okoliczność." Nawet nie zdążyłam się rozejrzeć dobrze, ani napić tej herbaty. Zebrał moje "papiery", spisał coś na kartce. Potem pochwalił się znajomościami ze świetnymi prawnikami. "Rozeznam się w temacie i za około [...]

Męczy mnie dziwny sen

W piątek nie mogłam zasnąć. Myślałam o spotkaniu z Wujem. Naszykowałam dokumenty. Nie było tego wiele. Marcin zamienił się z kolegą na służbę. Wybrałam ubrania i powiesiłam je na krześle. Długo nie mogłam zasnąć. Męczyły mnie różne myśli. To, co kiedyś mówiła moja Matka. I to co, powiedział Wuj. Choroby psychiczne można odziedziczyć? A jeśli ja mam coś po niej? A może on kłamie? Już raz okazał obojętność. W kółko zadawałam sobie te same pytania. W [...]

Wygląd jednak jest ważny

Jedni mówią, że najważniejsze to pięknie wyglądać. Według nich modne ubrania, ładne ciało i perfekcyjna fryzura ułatwiają wiele. Nawet zwykłe sprawy dnia codziennego wydają się prostsze. Inni twierdzą, że piękno jest w środku. Że to wnętrze i dusza pozwalają nam świecić ukrytym na pozór blaskiem. Kiedyś regularnie czytałam Koran. Teraz nie robię tego w ogóle. Nawet nie pamiętam, gdzie leży. A obiecałam sobie, że będę tam zaglądać... Zawsze, gdy czułam się [...]

Czuję się dobrze dziś

Nigdy nie zrozumiem ludzi. Nigdy nie zrozumiem tego świata. I na pewno siebie nigdy nie zrozumiem. Tydzień temu Marcin wepchnął mnie w szpony depresji. Wystarczyło, że powiedział to, czego przez długi czas próbowałam "nie wiedzieć". Poczułam się najbardziej samotną dziewczyną na świecie. W jednej chwili mój umysł oblepiła biała pajęczyna przerażenia. Świadomość tego, że moje pozory normalnego życia w Polsce niedługo się rozsypią. Niepokój o Muezii. Tęsknota za [...]

Samotność to taka straszna trwoga

"Czym jest dla Ciebie pobyt tutaj?" Wzruszam ramionami za każdym razem, gdy Pani Doktor o to pyta. Nie wiem, jak odpowiedzieć. Co dzień czuję się inaczej. Każda chwila to nowość. Nawet, gdy myślę, że nic mnie nie zaskoczy. Nawet, gdy mówię sobie "szkoda, że nie mieszkam tu od urodzenia". Ostatnie kilka miesięcy czułam się jakbym od zawsze tu mieszkała. Mimo problemów z dokumentami. O osobistych kłopotach nawet nie wspominam... Dziś poszłam z Marcinem do kawiarni. [...]

 Page 3 of 17 « 1  2  3  4  5 » ...  Last »