Życie studentki… nieprawdopodobne
piątek Grudzień 15th 2017
2012. Karmelkova. Polka z zagranicy wróciła do Ojczyzny, aby studiować. Tam za jasna na swoją, tu za brązowa i źle ubrana, niemodna. Witaj w świecie wszędzie obcej Pakistanko-Polki. 2013. Sara. Czy wyrwana z rodzinnej miejscowości, rzucona w zupełnie nową dla niej rzeczywistość utraci swe korzenie? Czy straci tożsamość rzucając się w wir przypadkowych znajomości? Jak głęboko wciągnie ją świat studenckich pokus? 2014. Normalna dziewczyna. Studentka. Pracująca na swe utrzymanie i niezależność. Osiągnęła wymarzoną stabilizację. Ale czy aby na pewno?

Wpisy otagowane ‘plan’

Świąteczny weekend

Nie lubię świąt w Polsce. Ani swoich, ani katolickich. Tych pierwszych nie obchodzę, bo nie mam z kim i nie czuję już takiej potrzeby. Za każdym razem, gdy widzę w kalendarzu datę ważnego święta, wywalam język. Mówię sobie "I co? Nie świętuję. Nie chce mi się! I co mi się stanie?" Gorzej, gdy jest Polskie święto. Wtedy kompletnie nie mam co ze sobą zrobić. Czuję się smutna i samotna. Każdy się przygotowuje, biega ze tysiącem spraw. A ja nie wiem, co ze sobą [...]

Gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem

Nie przypuszczałam, że Owais ma aż tak poprzestawiane w głowie. Wymyślił sobie, że pojadę z nim na jego studia. I będę mu usługiwać. No i może pójdę do szkoły. Po co była ta cała rozmowa o moim studiowaniu tutaj? Oszukali mnie razem z Ojcem. Okrutnie sobie ze mnie zakpili. Ja myślałam, że oszukałam ich. A oni mieli już wszystko zaplanowane jadąc do mnie! Skurwysyny. Zadzwoniłam przez Skype do Ojca. Byłam pewna, że zaprzeczy wszystkiemu co mówił Owais. "Dopiero Ci [...]

Tylko moja Rodzina jest zgniła

Cieszę się, że przyjechałam do Polski. Inaczej nigdy nie przekonałabym się w jak beznadziejnej Rodzinie żyję. Nie miałabym pojęcia jacy zakłamani i obłudni jesteśmy. Tacy religijni, tacy zachowawczy i tacy na medal. Każdy spoglądał na naszą Rodzinę w Lahore z uznaniem. W szczególności na Babkę i Ojca. Oraz Rodziców mojego Kuzyna. Nie raz stawiano ich za wzór. Wiele ludzi się z nimi liczyło. Często udzielali innym rad jak mają żyć i zachowywać się. Wszyscy [...]

Jak nie ja

Praca dawała mi wytchnienie. Od coraz czarniejszych myśli, które mnie nawiedzały. Siedziałam w pracy najdłużej jak się dało. Dla większości załogi byłam opryskliwa. Nie chciało mi się z nimi rozmawiać. Wiolka widziała moją kiepską formę. I wykorzystywała to przy każdej możliwej okazji. Potrafiła podebrać stolik albo zgarnąć napiwek. Próbowałam z nią rozmawiać. Śmiała mi się w twarz. "Możesz mnie cmoknąć. Będę robić, co będę chciała." Zacisnęłam wtedy [...]

Przygotowania do studiów i zemsty

Dziś był dobry dzień. Bardzo dobry. Utwierdził mnie w przekonaniu, że nie opłaca się mówić Ojcu prawdy. Poszliśmy zapisać mnie na studia. Ojciec chciał zobaczyć, jak wygląda Uniwersytet. Spodobało mu się. Stwierdził, że skoro Owais mówi, że to się opłaca, to się zgadza. Złożyłam dokumenty, które zabrałam z poprzedniej uczelni. Wypytaliśmy panią w Dziekanacie, jakie koszty będę ponosić. Mówiła o farbach, wyjazdach na plenery i wielu innych rzeczach. Ojciec [...]

Nie wierzę

Mamy plan. Wymyśliłyśmy z Kasią jak zdobyć dysk. To będzie łatwe do zrobienia. Tak przynajmniej wygląda w teorii. W sumie Kasia wszystko wymyśliła. To jest dla mnie tak ważne! Musimy odebrać mu te filmy. Przecież on może wrzucić to do sieci. I wtedy Tomek na pewno zobaczy. Wtedy bym się zabiła. Bo co by mi zostało? Ojciec w Lahore. Zainteresowany tylko swoją nową żoną. Matka podróżniczka. I wstyd. Całe morze wstydu. Same wspomnienia tamtego są dla mnie straszne. A [...]